Jesienny must have według Brylove

Upalne temperatury ustąpiły zaledwie kilkunastu stopniom na plusie, poranki stały się szare i bure, zwiewne topy schowały się w szafie na rzecz ciepłych bluz – jak i kiedy do tego doszło, nie wiemy! Chyba nie pozostaje nam nic innego jak powoli przygotowywać się na jesień, która najwyraźniej czeka już za rogiem.
Okulary do pracy przy komputerze
W jesiennym must have nie wymieniamy kubka gorącej herbaty, ulubionego serialu ani grubych wełnianych skarpet, bo bierzemy je za pewnik ;) Wymieniamy za to okulary do pracy przy komputerze. Dni stają się coraz krótsze i bardziej pochmurne, poza tym niedługo rozpocznie się sezon grzewczy i wszędzie zapanuje suche powietrze. Wasze oczy po kilku godzinach przed ekranem zaalarmują dyskomfortem. Zabezpieczcie się przed tym i wybierzcie soczewki z powłoką chroniącą przed niebieskim światłem. Może przydadzą Wam się również nawilżające krople? Po ostatnie zgłoście się do farmaceuty lub optyka.



Modne okulary przeciwsłoneczne
Może i słońca jest coraz mniej, ale nic tak rewelacyjnie nie wygląda jak zestaw – jesienny płaszczyk, dopasowana apaszka, modne botki i okulary przeciwsłoneczne! Dlatego nawet jeśli lato dobiega już końca, nie chowajcie swoich oksów do szafy! Wybierzcie kilka robiących wrażenie modeli i brylujcie na wrześniowych, październikowych i listopadowych ulicach :)



Wiecie, co by jeszcze pasowało do zestawu płaszczyka, apaszki, botków i okularów? Sznureczek w kratkę w stylu burberry! Klasa sama w sobie :)

Spray przeciwko parującym okularom
Czy jest na sali jakiś okularnik, który nie zna tego problemu? Spacer chłodną, jesienną ulicą, oksy na nosie, wejście do rozgrzanego pomieszczenia i… mgła, wszędzie widzę mgłę. Zaparowane okulary nie chcą ustąpić, a świata jak nie było (widać), tak nie ma ;) Spray przeciwko parującym oksom pomoże Wam uniknąć takich sytuacji!

Zestaw do pielęgnacji okularów
Co jak co, ale nawet najmodniejsze okulary świata nie będą dobrze wyglądać, jeśli na ich soczewkach rozgoszczą się plamy. Z pomocą przychodzi zestaw – płyn do czyszczenia, miękka ściereczka i… śrubokręcik! W razie gdyby któraś ze śrubek wymagała dokręcenia – będziecie mieli swój mini warsztat pod ręką :)
